Recenzje prasowe

2007

O ARTYSTACH BRAVE FESTIVAL:

„Alim Qasimov z towarzyszeniem pięcioosobowego zespołu wprowadził publiczność w trans. Improwizowane, przejmujące mantry azerskiego wokalisty są naładowane azjatycką ekspresją i wielkimi emocjami.”
Grzegorz Cholewa, Agata Saraczyńska, GW, 9 .07.07
o koncercie Alim Qasimova

„Usłyszeliśmy alikwotowy popis – ponoć tak właśnie wykonywano chorały w tradycji antycznochrześcijańskiej.”
Grzegorz Cholewa, Agata Saraczyńska, GW, 9 .07.07
o koncercie Iegora Reznikoff'a


„Śpiewały mocnymi, wysokimi głosami, zachwyciły techniką, talentem, oczarowały naturalnością, radością życia i poczuciem humoru.”
„Widownia w kościele św. Katarzyny zgotowała starszym paniom owację na stojąco. Niektórzy mieli łzy w oczach.”
Magda Podsiadły, GW, 12.07.07
o koncercie Stari Koni


„Świetnie zgrane, o pięknie ustawionych głosach, dały popis profesjonalnego, polifonicznego śpiewu.”
o koncercie Actores Alidos, GW, 10.07.07

„Oba koncerty, których miałam okazję wysłuchać, zostały nagrodzone przez publiczność niezwykle entuzjastycznymi kilku(nasto)minutowymi owacjami na stojąco. Ludzie opuszczali widownię zachwyceni i poruszeni. Jest więc potrzeba i chęć poznawania bliżej (i „prawdziwiej” niż w telewizyjnych, komercyjnych programach) innych kultur. I na szczęście istnieje jeszcze w niektórych odwaga, by podjąć próbę ocalenia zatopionych pieśni i kultur.”
Aleksandra Konopko, Nowa Siła Krytyczna, 8.07.07
o koncercie Alima Qasimova i Iegora Reznikoff'a


„Przed koncertem Alima Qasimova z Azerbejdżanu przeczytałam w folderze festiwalowym, że jest on uważany za jednego z największych śpiewaków XX wieku. Pomyślałam sobie: Żyjemy w dobie public relations. Zobaczymy, co to jest naprawdę warte. Kiedy po koncercie cała publiczność na widowni wrocławskiego Teatru Muzycznego Capitol klaskała na stojąco – klaskałam razem ze wszystkimi absolutni pewna, że nie ma to nic wspólnego z kurtuazją.”
Tatiana Drzycimska, www.kulturaonline.pl 9.07.07

„Charakterytyczna dla festiwalowych występów była bezpretensjonalność, wręcz amatorskość niektórych artystów. (...) Krótkie przerwy w występach, niewielkie pomyłki w repertuarze, wynikające z nieporozumień między wykonawcami – pewnie znaleźli się i tacy, których to drażniło. We mnie jednak budziło tylko pozytywne emocje: dodawało festiwalowi naturalności.”
Martyna Wilk, www.kulturaonline.pl, 16.07.07


O BRAVE FESTIVAL:

„Powstaje pełna tolerancji przestrzeń na niedoskonałość, ale też na naturalność, autentyczność, szczerość, radość. Przyglądamy się ludziom, dla których życie i sztuka stanowi jedność.”
Mirosław Kocur w wywiadzie Magdy Podsiadły, GW, 16.07.07

„(Brave Festival) ma szansę z roku na rok stać się wyjątkowym przeglądem ginącego folkloru, bo jak widać nie o folklor tu tylko chodzi. Ale o zrozumienie naszej tożsamości, o sprowokowanie nas do pytania: kim jesteśmy? Skąd pochodzimy?”
Magdalena Podsiadły, GW, 7-8.07.07

„Wcale nie trzeba być etnografem czy antropologiem, żeby dobrze się bawić. Pieśni i tańce z odległych zakątków świata mają wiele do zaoferowania i nam. Można się zachwycić egzotyczną, ale piękną melodią, spontanicznością i naturalnością artystów, energią płynącą ze sceny. Do tego dochodzi świadomość, że drugi raz takie widowisko nie trafi się prędko. Być może nigdy więcej.”
Katarzyna Wachowiak, Słowo Polskie Gazeta Wrocławska, 16.07.07

„Mimo szalonych przemian technologiczno-cywilizacyjnych na całym świecie wciąż powstaje sztuka, której nadrzędnym przesłaniem jest kultywowanie tradycji, np. tradycyjnej muzyki narodowej i etnicznej. Dla takich twórców znalazło się miejsce we Wrocławiu, gdzie w dniach7-14 lipca odbędzie się już trzecia edycja Brave Festival”
Forbes, 6.07

„Brave Festival to fenomen. Aby zrozumieć prezentowaną na nim sztukę, która jest głęboko zakorzeniona w tradycji, należy skupić się na oferowanym przez artystów z różnych stron świata przekazie i wyłączyć się z codziennej zawodowej gorączki. To wyzwanie dla wybranych, ale jednocześnie niepowtarzalna okazja by obcować z nielicznymi świadkami obrzędów rdzennych mieszkańców z coraz mocniej industrializowanych zakątków świata.”
Jakub Mazurkiewicz, Aktivist, 7.07

„Świat byłby cudownym miejscem, gdyby takich inicjatyw, jak Brave Festival było więcej. Jak organizatorom się to udało? Nikt nie krzyknął, że kultura ludowa i teatr źródeł są niszowe? Że pewnie drogo, bo trzeba będzie zespoły z różnych miejsc zapomnianych przez Bogai ludzi? Że może lepiej Rubika? Nawet jeśli tak, to ekipa Anny Lewanowicz i Grzegorza Brala była wyjątkowo „brave” i dopięła swego.”
Reporter nr 4/2007

„Organizatorzy i miasto Wrocław zapraszają na ten festiwal artystów trochę niepokornych, ale przede wszystkim odważnych, którzy mają odwagę zebrać tradycję, kultywować tradycję, a także przekazywać ją kolejnym pokoleniom.”
Robert Dul, antropolog kultury, TVP 3 Warszawa, „Qadrans Qltury”

„To unikatowa na skalę europejską impreza, która prezentuje ludzi ze wszystkich kontynentów.”
Justyna Dżbik, TVP 3 Warszawa, „Qadrans Qltury”

„7 lipca zacznie się Brave Festival prezentujący zapomniane i ginące kultury. Przyciąga publiczność Europy, bo gdzie indziej można posłuchać śpiewu Breberyjek z Maroka albo obejrzec kirgiskie widowiska?”
Paulina Wilk, Rzeczpospolita

„Z koncertowych spotkań biła szczerość i autentyczność (...) To nie była zabawa w folklor, z pokracznie przetworzonymi motywami kultury, jakie chętni serwuje nam dzisiaj masowa turystyka. To było spotkanie z prawdziwymi ludźmi, snującymi prawdziwą opowieść o sobie samych.”
Aleksandra Konopko, Nowa Siła Krytyczna, 8.07.07

„Brave Festival nie jest festiwalem łatwym. Współcześni odbiorcy sztuki dzielą się na dwa główne gatunki: tych, którzy cenią sztukę, gdy jest prosta i przejrzysta, i tych, którzy chcą uchodzić za alternatywnych w każdym calu. Brave Festival odwraca się od jednych i od drugich (...) skierowany jest do tych, którym chce się postarać na tyle by spróbować zrozumieć kultury zupełnie nam obce. Brave Festival nie buduje swojej siły na magii wielkich medialnych nazwisk. Przeciwnie, tu bohaterem była przede wszystkim kultura, a dopiero potem ludzie jej służący.”
Martyna Wilk, www.kulturaonline.pl, 16.07.07


2006

Japońscy bębniarze oszołomili blisko 400-osobową publiczność, która nie chciała pucić artystów ze sceny. Ci, co nie dostali się do środka, obserwowali koncert zza okien.
Gazeta Wyborcza (17.07.2006)

Brave Festival to spotkanie odwagi prostoty z odwagą pokory.
Didaskalia (wrzesień 2007)

Organizowany już po raz drugi festiwal jest szansą na zbliżenie się do ginących kultur i tradycji z całego świata. Często szansą jedyną w swoim rodzaju, bo dostęp do niektórych z nich graniczy z cudem.
Metropol (7-9.07.2006)

Tegoroczna edycja festiwalu to świat Azji którego praktycznie nie znamy. Otwieramy się na świat dziwny, wielokulturowy, pełen sprzeczności magii i piękna.
PAP (13.06. 2006)

Na drugą odsłonę zatytułowaną Głosy Azji zaproszono spektakle, filmy oraz warsztaty poświęcone poszukiwaniom mitów i korzeni kultur Dalekiego Wschodu.
Wprost i kultura (czerwiec & wrzesień 2006)

Odważny festiwal sztuki z Azji. Spektakle, koncerty, pokazy tańców i warsztaty prowadzone przez artystów z Japonii, Korei, Chin, Laosu i Tajwanu znalazły się w programie festiwalu prezentującego ginące kultury Brave Festival Przeciw
Wypędzeniom z Kultury Głosy Azji.
TVP 3 Wrocław

W ciągu 8 dni publicznść obejrzała kilkanaście koncertów i spektakli inspirowanych kulturą tradycyjną Japonii, Korei, Chin, Tajwanu, Laosu, Singapuru, Rosji, Indii i Sri Lanki. Sale były pełne.
RADIO WROCŁAW

Około 50 wydarzeń festiwalowych odbywać się będzie na kilku wrocławskich scenach i w plenerze. Jak dodał Bral, zwłaszcza imprezy plenerowe pozwolą poznać bogate dziedzictwo Dalekiego Wschodu. W rynku odbędą się m.in. warsztaty Rytuały i tradycyjne ceremonie koreańskie, podczas których wrocławianie będą mogli nauczyć się tradycyjnych tańców i napisać życzenia po koreańsku.
ONET.PL

Liczy się dobro. Brave Festival to nie tylko sztuka dla sztuki. Część dochodów z biletów zostanie przekazana organizacji Rokpa International, pomagającej bezdomnym dzieciom w Afryce, Indiach i Tybecie.
Słowo Polskie / Gazeta Wrocławska (14.07.2006)