Filmy
Burning Memories
Burning Memories
reż. S. Someetharan, Sri Lanka 2003, 49 min
Film opowiada o jednym z najbardziej dramatycznych epizodów wojny domowej na Sri Lance, kiedy w Dżafnie spalona została lokalna biblioteka – duma miejscowej społeczności Tamilów. Zniszczeniu w ogniu uległo 97 000 woluminów.
Początki biblioteki w Dżafnie sięgają 1933 roku, kiedy to nauczyciel K. M. Chellapha zaczął wypożyczać mieszkańcom miasta książki ze swojego domu. Stopniowo biblioteka stawała się coraz popularniejsza, aż w końcu ufundowano jej nowoczesną siedzibę. Budynek zaprojektował hinduski architekt Narasimhan, a prace budowlane ukończono w 1959 roku. Wtedy też nastąpiło uroczyste otwarcie biblioteki, która stała się prężnym ośrodkiem kultury, a dla mieszkańców Dżafny powodem do wielkiej dumy.
Dżafna przed europejską kolonizacją Cejlonu była stolicą państwa Tamilów, którzy obecnie stanowią najliczniejszą mniejszość w rządzonej przez syngaleską większość Sri Lance. Taki układ etniczny stanowi źródło wielu napięć i konfliktów. Tamilowie dążą do utworzenia na północy wyspy niepodległego państwa, czemu między innymi służyć ma bardzo rozbudowana partyzantka – Tamilskie Tygrysy stosujące samobójcze zamachy jako jedną z metod walki. Dodatkowo sytuację między tymi społecznościami komplikuje kwestia różnic religijnych - otóż Tamilowie wyznają hinduizm, zaś Syngalezi buddyzm. Dramatyczne losy biblioteki doskonale obrazują różne koleje walk między tymi grupami etnicznymi.
W nocy 31 maja 1981 roku policja i paramilitarne prorządowe oddziały rozpoczęły w Dżafnie ataki na tamilskie obiekty. Splądrowano nie tylko setki sklepów i domostw, niszczono także kulturalne i religijne symbole Tamilów. Bojówki związane z syngaleskim rządem podłożyły ogień pod gmach biblioteki. To właśnie tej dramatycznej nocy spłonęło 97 000 woluminów, w tym wiele bezcennych historycznych manuskryptów. Biblioteka została odbudowana w 1984 roku, jednak już rok później syngalescy żołnierze zaatakowali ją granatami, ponownie niszcząc tysiące książek. Gmach następnie podpalono i splądrowano.
Ostatecznie, w 1998 roku, wraz z początkiem rozmów pokojowych zmierzających do zakończenia tego krwawego konfliktu, rozpoczęto ponowną odbudowę biblioteki w Dżafnie. Stała się ona jednym z najbardziej medialnych symboli tej wojny domowej, zaś akty barbarzyństwa dokonywane wobec owej spuścizny kulturalnej były publicznie potępiane. Ponowne otwarcie biblioteki w 2001 roku stało się także symbolicznym krokiem ku normalizacji sytuacji politycznej na Sri Lance.
Reżyser filmu urodził się 19 dni przed pierwszym podpaleniem biblioteki w Dżafnie. Dorastając, był mimowolnym świadkiem dramatów tej wojny domowej. Głęboko zakodowane przeżycia stanowiły motywację i inspirację do realizacji filmu. Someetharan, jako mieszkaniec Dżafny, doskonale zna historię tamtejszej biblioteki, której losy skupiły w sobie całe barbarzyństwo i bezsens tej wojny. Jego film jest znakomitym przykładem tego, że wspomnienia, nawet te płonące, przełożone na język sztuki zyskują znaczenie świadectwa.

Burning Memories
reż. S. Someetharan, Sri Lanka 2003, 49 min
Film opowiada o jednym z najbardziej dramatycznych epizodów wojny domowej na Sri Lance, kiedy w Dżafnie spalona została lokalna biblioteka – duma miejscowej społeczności Tamilów. Zniszczeniu w ogniu uległo 97 000 woluminów.
Początki biblioteki w Dżafnie sięgają 1933 roku, kiedy to nauczyciel K. M. Chellapha zaczął wypożyczać mieszkańcom miasta książki ze swojego domu. Stopniowo biblioteka stawała się coraz popularniejsza, aż w końcu ufundowano jej nowoczesną siedzibę. Budynek zaprojektował hinduski architekt Narasimhan, a prace budowlane ukończono w 1959 roku. Wtedy też nastąpiło uroczyste otwarcie biblioteki, która stała się prężnym ośrodkiem kultury, a dla mieszkańców Dżafny powodem do wielkiej dumy.
Dżafna przed europejską kolonizacją Cejlonu była stolicą państwa Tamilów, którzy obecnie stanowią najliczniejszą mniejszość w rządzonej przez syngaleską większość Sri Lance. Taki układ etniczny stanowi źródło wielu napięć i konfliktów. Tamilowie dążą do utworzenia na północy wyspy niepodległego państwa, czemu między innymi służyć ma bardzo rozbudowana partyzantka – Tamilskie Tygrysy stosujące samobójcze zamachy jako jedną z metod walki. Dodatkowo sytuację między tymi społecznościami komplikuje kwestia różnic religijnych - otóż Tamilowie wyznają hinduizm, zaś Syngalezi buddyzm. Dramatyczne losy biblioteki doskonale obrazują różne koleje walk między tymi grupami etnicznymi.
W nocy 31 maja 1981 roku policja i paramilitarne prorządowe oddziały rozpoczęły w Dżafnie ataki na tamilskie obiekty. Splądrowano nie tylko setki sklepów i domostw, niszczono także kulturalne i religijne symbole Tamilów. Bojówki związane z syngaleskim rządem podłożyły ogień pod gmach biblioteki. To właśnie tej dramatycznej nocy spłonęło 97 000 woluminów, w tym wiele bezcennych historycznych manuskryptów. Biblioteka została odbudowana w 1984 roku, jednak już rok później syngalescy żołnierze zaatakowali ją granatami, ponownie niszcząc tysiące książek. Gmach następnie podpalono i splądrowano.
Ostatecznie, w 1998 roku, wraz z początkiem rozmów pokojowych zmierzających do zakończenia tego krwawego konfliktu, rozpoczęto ponowną odbudowę biblioteki w Dżafnie. Stała się ona jednym z najbardziej medialnych symboli tej wojny domowej, zaś akty barbarzyństwa dokonywane wobec owej spuścizny kulturalnej były publicznie potępiane. Ponowne otwarcie biblioteki w 2001 roku stało się także symbolicznym krokiem ku normalizacji sytuacji politycznej na Sri Lance.
Reżyser filmu urodził się 19 dni przed pierwszym podpaleniem biblioteki w Dżafnie. Dorastając, był mimowolnym świadkiem dramatów tej wojny domowej. Głęboko zakodowane przeżycia stanowiły motywację i inspirację do realizacji filmu. Someetharan, jako mieszkaniec Dżafny, doskonale zna historię tamtejszej biblioteki, której losy skupiły w sobie całe barbarzyństwo i bezsens tej wojny. Jego film jest znakomitym przykładem tego, że wspomnienia, nawet te płonące, przełożone na język sztuki zyskują znaczenie świadectwa.
reż. S. Someetharan, Sri Lanka 2003, 49 min
Film opowiada o jednym z najbardziej dramatycznych epizodów wojny domowej na Sri Lance, kiedy w Dżafnie spalona została lokalna biblioteka – duma miejscowej społeczności Tamilów. Zniszczeniu w ogniu uległo 97 000 woluminów.
Początki biblioteki w Dżafnie sięgają 1933 roku, kiedy to nauczyciel K. M. Chellapha zaczął wypożyczać mieszkańcom miasta książki ze swojego domu. Stopniowo biblioteka stawała się coraz popularniejsza, aż w końcu ufundowano jej nowoczesną siedzibę. Budynek zaprojektował hinduski architekt Narasimhan, a prace budowlane ukończono w 1959 roku. Wtedy też nastąpiło uroczyste otwarcie biblioteki, która stała się prężnym ośrodkiem kultury, a dla mieszkańców Dżafny powodem do wielkiej dumy.
Dżafna przed europejską kolonizacją Cejlonu była stolicą państwa Tamilów, którzy obecnie stanowią najliczniejszą mniejszość w rządzonej przez syngaleską większość Sri Lance. Taki układ etniczny stanowi źródło wielu napięć i konfliktów. Tamilowie dążą do utworzenia na północy wyspy niepodległego państwa, czemu między innymi służyć ma bardzo rozbudowana partyzantka – Tamilskie Tygrysy stosujące samobójcze zamachy jako jedną z metod walki. Dodatkowo sytuację między tymi społecznościami komplikuje kwestia różnic religijnych - otóż Tamilowie wyznają hinduizm, zaś Syngalezi buddyzm. Dramatyczne losy biblioteki doskonale obrazują różne koleje walk między tymi grupami etnicznymi.
W nocy 31 maja 1981 roku policja i paramilitarne prorządowe oddziały rozpoczęły w Dżafnie ataki na tamilskie obiekty. Splądrowano nie tylko setki sklepów i domostw, niszczono także kulturalne i religijne symbole Tamilów. Bojówki związane z syngaleskim rządem podłożyły ogień pod gmach biblioteki. To właśnie tej dramatycznej nocy spłonęło 97 000 woluminów, w tym wiele bezcennych historycznych manuskryptów. Biblioteka została odbudowana w 1984 roku, jednak już rok później syngalescy żołnierze zaatakowali ją granatami, ponownie niszcząc tysiące książek. Gmach następnie podpalono i splądrowano.
Ostatecznie, w 1998 roku, wraz z początkiem rozmów pokojowych zmierzających do zakończenia tego krwawego konfliktu, rozpoczęto ponowną odbudowę biblioteki w Dżafnie. Stała się ona jednym z najbardziej medialnych symboli tej wojny domowej, zaś akty barbarzyństwa dokonywane wobec owej spuścizny kulturalnej były publicznie potępiane. Ponowne otwarcie biblioteki w 2001 roku stało się także symbolicznym krokiem ku normalizacji sytuacji politycznej na Sri Lance.
Reżyser filmu urodził się 19 dni przed pierwszym podpaleniem biblioteki w Dżafnie. Dorastając, był mimowolnym świadkiem dramatów tej wojny domowej. Głęboko zakodowane przeżycia stanowiły motywację i inspirację do realizacji filmu. Someetharan, jako mieszkaniec Dżafny, doskonale zna historię tamtejszej biblioteki, której losy skupiły w sobie całe barbarzyństwo i bezsens tej wojny. Jego film jest znakomitym przykładem tego, że wspomnienia, nawet te płonące, przełożone na język sztuki zyskują znaczenie świadectwa.

