Filmy
Maria Lionza, Breath of Orchids
Kup bilet

Maria Lionza, Breath of Orchids
reż. John Petrizzelli, Wenezuela 2007, 81 min
Stara legenda głosi, iż Maria Lionza, urodzona w 1502 roku w rodzinie indiańskiego wodza z regionu Yaracuy, została porwana przez anakondę. Wierzono, że była królową dzikich zwierząt a na jej tronie przesiadywały żółwie i węże. Mówi się, że do dzisiaj jej duch pomieszkuje pośród Gór Sorte, dokąd przybywają wierni, składając hołd swej patronce, „Królowej”. W latach 80-tych XX wieku miejsce to zyskało status Parku Narodowego.
Postać Maríi Lionzy jest obecnie najpopularniejszym obiektem kultu i czci pośród licznych rodzimych religii Wenezueli. Rytuały towarzyszące kultowi Lionzy są mieszanką afrykańskich i katolickich wierzeń, zbliżonych do Santerii - synkretycznego afroamerykańskiego kultu pochodzenia karaibskiego, obecnego do dziś na Kubie. Wenezuelska bogini czczona jest głównie jako patronka natury, miłości, pokoju i harmonii. Jej liczni wielbiciele i wyznawcy pochodzą z różnych grup społecznych, zaliczają się do nich mieszkańcy dżungli, indiańskich wiosek oraz mieszkańcy metropolii, jak Caracas, gdzie nawet wzniesiono pomnik ku jej czci. Odprawiane przez wiernych rytuały zakorzenione są bardzo mocno w tradycyjnych wierzeniach wenezuelskich.
Zrealizowany w stylu cinéma vérité znakomity dokument Johna Petrizzelli’ego, śledzi grupę pielgrzymów, udających się w podróż w egzotyczne Góry Sorte, aby przywołać wcielenia swojej patronki, Maríi Lionzy. Na terenie Parku Narodowego, szlakiem ołtarzy i świętych figur, pielgrzymi wspólnie przywołują boginię poprzez modlitwy, hermetycznie strzeżone przed całym światem. W rytualnym transie wierni wzywają wcielenia swojej patronki, aby doznać oczyszczenia, błogosławieństwa i duchowej protekcji przed demonami i nieczystymi siłami.
Obecność i wzajemne przenikanie się licznych religii pozwala głównym bohaterom kultywować swoją wiarę, dając świadectwo niezwykłej harmonii z matką naturą i drugim człowiekiem. Stają się jednocześnie żyjącymi sługami wielu wcieleń patronki Maríi Lionzy, pomagając potrzebującym i zagubionym. Doskonała muzyka, niezwykłe piękno miejsc oraz doskonałe ujęcia tworzą niepowtarzalny klimat tego filmu.
Kup bilet

Maria Lionza, Breath of Orchids
reż. John Petrizzelli, Wenezuela 2007, 81 min
Stara legenda głosi, iż Maria Lionza, urodzona w 1502 roku w rodzinie indiańskiego wodza z regionu Yaracuy, została porwana przez anakondę. Wierzono, że była królową dzikich zwierząt a na jej tronie przesiadywały żółwie i węże. Mówi się, że do dzisiaj jej duch pomieszkuje pośród Gór Sorte, dokąd przybywają wierni, składając hołd swej patronce, „Królowej”. W latach 80-tych XX wieku miejsce to zyskało status Parku Narodowego.
Postać Maríi Lionzy jest obecnie najpopularniejszym obiektem kultu i czci pośród licznych rodzimych religii Wenezueli. Rytuały towarzyszące kultowi Lionzy są mieszanką afrykańskich i katolickich wierzeń, zbliżonych do Santerii - synkretycznego afroamerykańskiego kultu pochodzenia karaibskiego, obecnego do dziś na Kubie. Wenezuelska bogini czczona jest głównie jako patronka natury, miłości, pokoju i harmonii. Jej liczni wielbiciele i wyznawcy pochodzą z różnych grup społecznych, zaliczają się do nich mieszkańcy dżungli, indiańskich wiosek oraz mieszkańcy metropolii, jak Caracas, gdzie nawet wzniesiono pomnik ku jej czci. Odprawiane przez wiernych rytuały zakorzenione są bardzo mocno w tradycyjnych wierzeniach wenezuelskich.
Zrealizowany w stylu cinéma vérité znakomity dokument Johna Petrizzelli’ego, śledzi grupę pielgrzymów, udających się w podróż w egzotyczne Góry Sorte, aby przywołać wcielenia swojej patronki, Maríi Lionzy. Na terenie Parku Narodowego, szlakiem ołtarzy i świętych figur, pielgrzymi wspólnie przywołują boginię poprzez modlitwy, hermetycznie strzeżone przed całym światem. W rytualnym transie wierni wzywają wcielenia swojej patronki, aby doznać oczyszczenia, błogosławieństwa i duchowej protekcji przed demonami i nieczystymi siłami.
Obecność i wzajemne przenikanie się licznych religii pozwala głównym bohaterom kultywować swoją wiarę, dając świadectwo niezwykłej harmonii z matką naturą i drugim człowiekiem. Stają się jednocześnie żyjącymi sługami wielu wcieleń patronki Maríi Lionzy, pomagając potrzebującym i zagubionym. Doskonała muzyka, niezwykłe piękno miejsc oraz doskonałe ujęcia tworzą niepowtarzalny klimat tego filmu.

